niedziela, 24 Wrzesień 2017

LOKATY I KONTA

KURSY WALUT

«
»
NBP
2017-09-22
USD
3.5651
-0.90%
EUR
4.2746
-0.27%
CHF
3.6807
-0.63%
GBP
4.8369
-0.35%
NBP
2017-09-21
USD
3.5975
1.00%
EUR
4.2863
0.22%
CHF
3.7042
-0.13%
GBP
4.8540
0.47%
NBP
2017-09-20
USD
3.5619
-0.56%
EUR
4.2769
-0.38%
CHF
3.7092
-0.46%
GBP
4.8313
0.07%
NBP
2017-09-19
USD
3.5821
-0.17%
EUR
4.2930
0.22%
CHF
3.7264
-0.30%
GBP
4.8277
-0.79%
NBP
2017-09-18
USD
3.5881
0.05%
EUR
4.2835
0.13%
CHF
3.7376
0.12%
GBP
4.8662
0.29%

PROMOCJA

Kredyt hipoteczny krok po kroku - część druga

 

 

Dziś część druga naszego poradnika „Kredyt hipoteczny krok po kroku”. ZAPRASZAMY DO LEKTURY!

 

 

 

Krok piąty: Podpisz umowę przedwstępną.

No dobrze, wiesz już, na jaką kwotę kredytu możesz liczyć, wybrałeś bank i masz już upatrzone mieszkanie. Co dalej? Musisz wiedzieć, że zanim bank przeanalizuje Twój wniosek o kredyt hipoteczny, minie trochę czasu. Z reguły na decyzję kredytową czeka się od kilku dni do 2 tygodni, a cała procedura do momentu podpisania umowy kredytowej może potrwać nawet miesiąc lub półtora. W tej sytuacji warto jest uprzedzić osobę, od której kupujemy mieszkanie, że będziemy finansować zakup z kredytu bankowego i podpisać umowę przedwstępną, która zagwarantuje nam, że zbywca nie sprzeda mieszkania innej osobie. Umowa przedwstępna jest zresztą jednym z podstawowych dokumentów wymaganych przez banki do złożenia wniosku o kredyt hipoteczny. Nie wszyscy wiedzą, że nie musi mieć ona formy aktu notarialnego. Większość osób kupujących nieruchomość decyduje się na zwykłą umowę cywilno-prawną. Podpisując umowę przedwstępną warto pamiętać o kilku ważnych kwestiach:

  • Termin zawarcia ostatecznej umowy sprzedaży, czyli aktu notarialnego, podany w umowie przedwstępnej powinien uwzględniać czas potrzebny na załatwienie formalności związanych z kredytem (najlepiej, by był to miesiąc lub dwa);
  • Podpisanie umowy przedwstępnej wiąże się z reguły z koniecznością wpłacenia zaliczki bądź zadatku. Niewiele osób wie, że jest między nimi zasadnicza różnica. Zaliczka zawsze podlega zwrotowi w przypadku zerwania umowy, niezależnie od tego, która ze stron odstąpi od umowy. Z kolei zadatek przepada w przypadku, gdy z umowy wycofuje się kupujący, natomiast w przypadku, gdy umowę zrywa strona sprzedająca, musi ona oddać kupującemu podwójną wartość zadatku. Zadatek chroni zatem obie strony transakcji. Dla kupującego ta forma wpłaty wiąże się jednak z ryzykiem, że w przypadku, gdy bank odmówi udzielenia kredytu, straci on wpłacone przy umowie przedwstępnej pieniądze. Dlatego czasem warto jest w umowie przedwstępnej dodać zapis mówiący o zwrocie zadatku w sytuacji negatywnej decyzji kredytowej, oczywiście pod warunkiem, że sprzedający taki zapis zaakceptuje. Z punktu widzenia banku nie ma znaczenia, czy w umowie przedwstępnej mowa jest o zaliczce i o zadatku. Zawsze natomiast taka wpłata jest zaliczana na poczet ceny zakupu i stanowi tym samym wkład własny kredytobiorcy.

 

Krok szósty: Złóż wniosek kredytowy.

Jeśli zależy Ci na tym, aby maksymalnie zwiększyć prawdopodobieństwo otrzymania kredytu, nie ograniczaj się tylko do jednego banku. Wielu klientów popełnia ten błąd składając wniosek tylko w swoim banku, co nie zawsze jest korzystne. Oczywiście jako stali klienci banku możemy czasem liczyć na preferencyjne traktowanie (na przykład w postaci lepszych warunków kredytu, uproszczonej procedury), ale nie jest to reguła. Warto złożyć wniosek o kredyt w 2-3 bankach. Dzięki temu zwiększamy swoje możliwości negocjacji warunków cenowych kredytu, a także zabezpieczamy się na wypadek, gdyby któryś z banków z jakiegoś powodu odmówił nam udzielenia kredytu. Jeśli rozpoczęliśmy starania o kredyt równocześnie w kilku bankach, to w przypadku uzyskania odmowy w jednym z nich nie musimy rozpoczynać całej procedury od początku, nie musimy szukać nowej oferty, dzięki czemu zyskujemy na czasie. A niejednokrotnie takie działanie może nas uchronić przed znacznymi stratami finansowymi np. wynikającymi z niedotrzymania terminów zawartej umowy przedwstępnej. Decydując się na złożenie wniosku kredytowego w kilku bankach warto udać się do niezależnego doradcy, który ma w swojej ofercie wiele banków. Dzięki temu wszystkie formalności załatwimy w jednym miejscu, znów oszczędzając swój cenny czas.

 

Krok siódmy: Decyzja kredytowa.

Po przeanalizowaniu Twojego wniosku kredytowego, zweryfikowaniu zdolności kredytowej oraz stanu prawnego nieruchomości bank wydaje decyzję kredytową. Przed wydaniem decyzji kredytowej konieczna jest również wycena wartości nieruchomości, która ma stanowić zabezpieczenie kredytu. Taką wycenę sporządza uprawniony rzeczoznawca majątkowy, wskazany przez bank lub wybrany przez klienta. Czasem zdarza się, że w decyzji o przyznaniu kredytu bank określa dodatkowe warunki, jakie musisz spełnić jako kredytobiorca, aby podpisać z bankiem umowę kredytową.

 

Krok ósmy: Umowa kredytowa.

Umowa o kredyt hipoteczny jest dokumentem dość długim i dla osoby niezorientowanej w tematyce kredytów może być nie do końca zrozumiała. Zawsze jednak należy ją przeczytać, tym bardziej że dotyczy ona zobowiązania, które zaciągamy na kilkanaście lub nawet na kilkadziesiąt lat. Jeśli czegoś w umowie nie rozumiesz, nie bój się pytać doradcy. Zadawaj pytania dotąd, aż będziesz w 100% pewny tego, pod czym się podpisujesz. Jeśli nadal masz wątpliwości, zawsze możesz skonsultować niejasne dla Ciebie zapisy z prawnikiem.

 

Krok dziewiąty: Akt notarialny.

Podpisana umowa kredytowa jest jednym z podstawowych dokumentów, na podstawie których notariusz sporządza akt notarialny sprzedaży nieruchomości. Potwierdza ona bowiem, że jako kupujący posiadasz środki na sfinansowanie zakupu. Wypłata kredytu następuje dopiero po podpisaniu aktu notarialnego sprzedaży. Bank przelewa środki z kredytu bezpośrednio na konto sprzedającego, podane w akcie notarialnym. Z reguły przelew następuje w terminie do 7 dni od podpisania aktu. Już na etapie spisywania umowy przedwstępnej należy poinformować stronę sprzedającą, że środki na zakup mieszkania będą pochodzić z kredytu. Warto również zaznajomić sprzedającego z procedurą wypłaty kredytu, aby uniknąć późniejszych nieporozumień.

 

Krok dziesiąty: Pomyśl o zabezpieczeniu kredytu.

Kredyt hipoteczny to zobowiązanie długoterminowe, dlatego już na etapie składania wniosku kredytowego, a najpóźniej zaraz po podpisaniu umowy kredytowej, warto pomyśleć o jego zabezpieczeniu. Życie lubi zaskakiwać, warto być na to przygotowanym. Większość obaw związanych z zaciągnięciem kredytu, wynika z lęku przed utratą pracy, chorobą lub wypadkiem. Tego typu sytuacje wiążą się najczęściej z utratą dochodów lub wzrostem wydatków i mogą spotkać każdego. W takich przypadkach najlepiej sprawdzą się oszczędności ulokowane na koncie oszczędnościowym bądź płynnej lokacie. Określane fachowo mianem „poduszki finansowej” są niczym innym jak pieniędzmi „na czarną godzinę”, które mogą uratować nasz budżet, gdy spotka nas nieszczęście lub zaskoczą nas większe nieplanowane wydatki. Również banki często oferują swoim klientom różnego rodzaju ubezpieczenia, nierzadko w pakiecie z kredytem, które mają im pomóc w trudnych momentach. Podejmując decyzję o zakupie takiego ubezpieczenia zawsze pamiętajmy, żeby dokładnie zapozna ć się z jego warunkami i porównać je z tym, co oferuje konkurencja. To, o czym na pewno warto pomyśleć decydując się na kredyt hipoteczny, to dobra polisa na życie, która w razie śmierci pozwoli naszym najbliższym spłacić zadłużenie.

 

Podsumowując, procedura ubiegania się o kredyt hipoteczny niewątpliwie jest trwa dłużej i wymaga większego zaangażowania niż to ma miejsce w przypadku kredytu gotówkowego. Warto się do niej nieco przygotować. Jeśli zależy nam na tym by zaoszczędzić czas, uniknąć niepotrzebnych kosztów i ostatecznie wybrać najkorzystniejsze cenowo rozwiązanie warto skorzystać z pomocy zaufanego i sprawdzonego doradcy. Taka wizyta nic nie kosztuje a korzystając z jego podpowiedzi zawsze możesz potem iść do banku, by potwierdzić to co Ci zaproponował.

Pamiętaj, gdyby z jakiegoś powodu okazało się, że nie możesz skorzystać z kredytu hipotecznego, nie załamuj się, bo to co teraz nie jest możliwe za np. 3 miesiące może okazać się proste. Jest wiele możliwości by kredyt był w zasięgu Twojej ręki, najważniejsze żebyś trafił do właściwego doradcy.

 

 

Dodaj komentarz


Kod antyspamowy
Odśwież

FACEBOOK